Reprezentacja
W reprezentacji Włoch Signori, jak wielu rywalizujących z nim o miejsce w składzie, nie miał lekko. Azzurri mieli prawdziwą klęskę urodzaju, a ustalanie składu przez selekcjonerów niejednokrotnie wiązało się z wielkim bólem głowy. Beppe zadebiutował w kadrze w 1992 roku podczas US Cup, 31 maja w meczu z Portugalią. Zagrał zaledwie pięć minut, jednak w kolejnym spotkaniu – z Irlandią – wybiegł już w podstawowym składzie i otworzył wynik meczu.
Selekcjoner reprezentacji, Arrigo Sacchi powołał go na mundial w USA. Tam jego sytuacja mocno się skomplikowała. Co prawda Signori zanotował asystę, przy golu Dino Baggio na wagę trzech punktów w starciu z Norwegią w grupie, ale generalnie nie spełniał oczekiwań trenera. Włosi cudem awansowali do dalszego etapu rozgrywek, a Sacchi nie ufał Signoremu, stawiając na innych zawodników, w dodatku wystawiał go na skrzydle, co kompletnie nie leżało piłkarzowi.
„Byłem najlepszym strzelcem Serie A, a trener wciąż widział mnie na skrzydle. Odmówiłem więc występu w półfinale, jeśli nie wystawi mnie na szpicy. Głupio zrobiłem, to był duży błąd. Teraz, po latach, wiem to”. Jak nietrudno się domyślić, Sacchi nie wystawił Signorego już do końca turnieju, w którym Włosi przegrali z Brazylią walkę o puchar.
W 1994 roku Signori nie był tak mądry jak po latach, gdy udzielał wywiadu. W Italii aż huczało od plotek na temat konfliktu z selekcjonerem. Po turnieju w USA szanse na triumf na mundialu, czy mistrzostwach Europy bezpowrotnie przepadły. Signori nie został powołany na żaden wielki turniej. Jego konflikt z Sacchim skutecznie odstraszył kolejnych selekcjonerów. Ogółem w reprezentacji wystąpił w 28 spotkaniach, zdobywając zaledwie 7 bramek.
Dalsze losy
Po zakończeniu kariery udzielał się jako komentator sportowy. Zadebiutował na mistrzostwach światach w Niemczech w 2006 roku. W 2011 roku został aresztowany i oskarżony o udział w organizacji nielegalnych zakładów bukmacherskich, za co otrzymał zawieszenie pełnienia jakiejkolwiek funkcji we włoskiej piłce na okres 5 lat. Był wówczas na początku swojej ścieżki trenerskiej, z której ostatecznie, przez skandal, nic nie wyszło. Ostatecznie został uniewinniony 23 lutego 2021 roku z powodu braku wystarczających dowodów. 1 czerwca 2021 roku otrzymał nawet oficjalne przeprosiny od szefa FIGC, Gabriela Graviny. W międzyczasie przyznał się, że obstawiał mecze, ale stwierdził, że robił to zupełnie legalnie i zgodnie z prawem.
Legenda głosi, że Signori podczas swojej kariery piłkarskiej, prosił sponsora, którym była Diadora, o dostarczanie za małych rozmiarów butów. Noszenie za ciasnego obuwia miało poprawiać jego celność oraz czucie piłki…




