Algorytm Serie A: oficjalna formuła

czyli jak rozstrzygnąć sezon 2019/20

Włoska Federacja Piłkarska (FIGC) podjęła decyzję o uproszczeniu algorytmu, będącego „planem C” na rozstrzygnięcie kształtu tabeli ligowej w sezonie 2019/20. Oficjalna formuła została zmieniona w porównaniu z poprzednią wersją, a nowy algorytm Serie A ma zdaniem federacji pomóc ułożyć klasyfikację „w oparciu o dokonania sportowe”. Poniżej tłumaczymy szczegóły.

Zmiana planu

W poprzedniej wersji algorytmu, o której pisaliśmy tutaj, uwzględniono szereg czynników, mających na celu uwzględnienie dotychczasowych osiągnięć oraz przewidywanego potencjału każdej z drużyn. Po gorących dyskusjach podczas dzisiejszego posiedzenia rady federalnej FIGC, ustalono, że ostateczna wersja formuły będzie opierać się wyłącznie na średniej punktów, liczonej osobno dla meczów domowych oraz na wyjeździe.

Jeżeli więc rozgrywki ligowe zostaną wznowione, a następnie ponownie zatrzymane z przyczyn, związanych z COVID-19, pierwszą alternatywą będzie rozstrzygnięcie kwestii mistrzostwa oraz degradacji w oparciu o formułę play-off i play-out. Jeśli jednak nie będzie warunków na realizację tego planu (lub zostanie on przerwany z powodu pandemii koronawirusa), Włoska Federacja Piłkarska wykorzysta algorytm, by określić finalny układ tabeli ligowej. Istotne, że w tym wypadku scudetto nie zostanie przyznane nikomu, o ile nie zostanie ono rozstrzygnięte do momentu zatrzymania rozgrywek z matematycznego punktu widzenia.

Gabriele Gravina, prezydent Włoskiej Federacji Piłkarskiej

Nowy algorytm, nowe zasady

Oto jak wygląda nowa formuła, w oparciu o którą obliczana będzie ostateczna liczba punktów każdej z drużyn w sezonie 2019/20:

PT + (MPc x NPc) + (MPt x NPt)

Powyższe elementy oznaczają:

  • PT: liczba punktów w momencie przerwania rozgrywek;
  • MPc: średnia punktów, uzyskanych w meczach domowych, rozegranych do momentu przerwania rozgrywek;
  • NPc: liczba meczów domowych, pozostałych do rozegrania do końca sezonu;
  • MPt: średnia punktów, uzyskanych w meczach wyjazdowych, rozegranych do momentu przerwania rozgrywek;
  • NPt: liczba meczów wyjazdowych, pozostałych do rozegrania do końca sezonu.

Co w przypadku remisu?

W teorii może się jednak zdarzyć, że po zastosowaniu algorytmu, kluby będą miały po tyle samo punktów w tabeli. Wówczas, do rozstrzygnięcia kolejności w tabeli ligowej, zastosowane zostaną kolejno następujące kryteria:

  1. Punkty wywalczone w pojedynkach bezpośrednich (jednak wyłącznie w przypadku rozegrania obu meczów przez wszystkie drużyny, których to dotyczy);
  2. Różnica goli strzelonych i straconych w tychże pojedynkach (wyłącznie w przypadku rozegrania obu meczów przez wszystkie drużyny, których to dotyczy);
  3. Różnica pomiędzy średnią goli strzelonych na mecz oraz średnią goli straconych na mecz w spotkaniach rozegranych do momentu przerwania rozgrywek;
  4. Średnia liczba goli strzelonych na mecz w spotkaniach rozegranych do momentu przerwania rozgrywek (wyższa wygrywa);
  5. Średnia liczba goli straconych na mecz w spotkaniach rozegranych do momentu przerwania rozgrywek (niższa wygrywa);
  6. Losowanie.

Co by było, gdyby…?

Jak wyglądałaby tabela ligowa Serie A, gdyby sezon 2019/20 został zakończony na obecnym etapie i po zastosowaniu wyżej opisanego algorytmu? Spójrzmy:

  1. Juventus 92,1 (=)
  2. Lazio 90,0 (=)
  3. Inter 82,0 (=)
  4. Atalanta 72,6 (=)
  5. Roma 65,8 (=)
  6. Napoli 57,0 (=)
  7. Hellas Verona 53,7 (+1)
  8. Parma 53,1 (+1)
  9. Milan 52,6 (-2)
  10.  Bologna 49,7 (=)
  11.  Cagliari 48,6 (+1)
  12.  Sassuolo 48,4 (-1)
  13.  Fiorentina 43,8 (=)
  14.  Torino 41,2 (+1)
  15.  Udinese 40,9 (-1)
  16.  Sampdoria 39,0 (=)
  17.  Genoa 36,9 (=)
  18.  Lecce 36,5 (=)
  19.  SPAL 26,2 (=)
  20.  Brescia 23,4 (=)

Liderem pozostałby Juventus, który miałby nieco ponad dwa punkty przewagi nad drugim Lazio. Na zastosowaniu algorytmu zyskałyby: Hellas, Parma, Cagliari i Torino, straciłyby zaś: Milan, Sassuolo oraz Udinese.

Niezmiennie liczymy jednak na to, że losy sezonu 2019/20 we Włoszech zostaną rozstrzygnięte wyłącznie na boisku.

Brak komentarzy

Skomentuj treść

Przegląd włoskiej prasy
Przegląd włoskiej prasy

MENU

Powrót

Share to