Historia calcio femminile

początki kobiecej piłki we Włoszech

Piłka nożna nie jest dla młodych panienek” – to zdanie, sięgające 1909 roku, przypisywane słynnemu Guido Arze, legendarnemu pomocnikowi Pro Vercelli, klubu, który w tamtych czasach odnosił wielkie sukcesy dzięki swojej waleczności i „męskiej” grze. O ile piłka nie była dla kobiet, to świat spektaklu już tak. Wśród niewielkiej grupy pasjonatów bell epoque pojawiały się kobiece twarze i imiona.

Działo się tak w początkach piłki nożnej, kiedy ta dopiero zaczynała się rozpowszechniać. Twarze calcio femminile w okresie międzywojennym, zanikały zdominowane przez męską większość, ale już w kolejnej dekadzie, pod koniec drugiej wojny światowej, zaczęły się wyodrębniać. To od tego czasu obecność kobiet, chociaż wciąż stanowiąca mniejszość, wzrastała do końca wieku.

Zupełne początki

Niewinne początki kobiecego futbolu we Włoszech przypadają na rok 1946, kiedy to w Trieście powstały dwie pierwsze drużyny. Obie podróżowały po Półwyspie Apenińskim ze sztandarem miasta, kierowanym wówczas przez władze anglo-amerykańskie. Zawodniczki promowały inicjatywę sił politycznych w kraju, by obudzić we Włoszech poczucie patriotyzmu i miłości do Triestu. Po pierwszych pozytywnych doświadczeniach w Trieście w 1946 roku, kobiecy futbol zaczął zapuszczać korzenie na całym półwyspie. I chociaż skromne liczebnie, kobiety odegrały istotną rolę na scenie międzynarodowej.

Druga próba zaistnienia miała miejsce w Neapolu. Była bardziej zdecydowana, choć i ona podyktowana względami propagandy politycznej. Promowała go neapolitańska baronowa, Angela Attini z Torralbo, będąca radną narodową krajowej partii monarchistycznej. Postrzegała ona sport jako sposób na osiągnięcie politycznego konsensusu. Mimo że była w tym odosobniona, to jej pomsył był przyjęty ze zdumieniem i ironią. Baronowa kontynuowała swoją propagandową działalność, zakładając w swoim mieście trzy drużyny piłkarskie pod patronatem Włoskiego Związku Piłki Nożnej Kobiet (Associazione Italiana Calcio Femminile). Jej inicjatywa, pomimo narodzin kolejnych dwóch stołecznych drużyn: Lazio i Romy, wkrótce niestety upadła.

Formowanie się organizacji

Solidniejszą inicjatywą zakorzenienia calcio femminile we Włoszech była działalność Valerii Rocchi, przy wsparciu Angelo Morattiego. Wkrótce po tym sukcesie, w Ligurii, a następnie w Toskanii i Emilii-Romanii zaczęły formować się kolejne kluby. Inicjatywa rozrosła się do tego stopnia, że w 1968 roku w Viareggio powołano Federazione Italiana Calcio Femminile. Organizacja w tym samym roku powołała swoje pierwsze mistrzostwa kraju, wygrane przez drużynę z Genui.

W międzyczasie FIFC przekształciło się we Włoską Federację Piłki Nożnej Kobiet (Federazione Femminile Italiana Gioco Calcio). Udało się również utworzyć dwie klasy rozgrywkowe (Serie A oraz Serie B), do których, w 1971 roku dodano również rozgrywki pucharowe. W 1974 roku, z 12 milionów Włochów, którzy chociaż raz uczestniczyli w meczu piłkarskim, dwa miliony stanowiły kobiety, w większości bardzo młode.

Najważniejszy punkt zwrotny nastąpił w 1986 roku. W Krajowej Lidze Amatorów FIGC utworzono Krajowy Komitet Piłki Nożnej Kobiet (Comitato Nazionale Calcio Femminile). W 1988 roku natomiast opublikowano książkę Luigiego Bonizzoniego, byłego trenera i znawcy techniki oraz taktyki, zaliczanego do najwybitniejszych ze szkoły w Converciano. Książka ta stanowiła pierwsze akademickie uznanie zjawiska calcio femminile. Opisywała je, można by rzec, w naukowym tonie i z czystą ciekawością, jaką zwykło się mieć w kontakcie z czymś ekstrawaganckim.

Zwycięstwo Genui w krajowych mistrzostwach 1986 dało początek następnym, przywołując prawdziwie amatorską naturę piłki nożnej. AC Milan, który wygrał scudetto w 1975, 1992 oraz 1999 roku oraz Lazio, które wygrało mistrzostwa w 1987 i 1988 roku były jedynymi drużynami z tak pierwszorzędnymi nazwami, znanymi z męskiej ekstraklasy. Zwycięzcami były także kluby znane ze średniego szczebla drużyn męskich. To drużyny takie jak Piacenza w 1971 roku, czy Modena w 1997 oraz 1998 roku. Do mistrzostw dołączały też często kluby firmowe i robotnicze, takie jak: Falchi Asteo z Montecatini, Lubiam Lazio oraz Despar z Trani. Ta ostatnia drużyna nie była jedyną z regionu Apulii, który był drugim, po Emilia-Romania, najwybitniejszym regionem kobiecej piłki nożnej z sześcioma zdobytymi mistrzostwami na ówczesne 32 możliwe.

Arena międzynarodowa

Włoska kobieca piłka, chociaż skromna i nieliczna odegrała także niebanalną rolę na scenie międzynarodowej, gdzie zajęła trzecie miejsce w pierwszych mistrzostwach Europy. W latach 1982-1985 Włoszki zajmowały wysokie pozycje w rankingach w kolejnych wydarzeniach międzynarodowych. W 1993 i 1997 roku kobieca reprezentacja Włoch zajęła drugie miejsce w Europie, ustępując jedynie Norweżkom i Niemkom, które wraz ze Szwedkami i Amerykankami były głównymi bohaterkami światowej sceny.

Na Igrzyskach Olimpijskich „odcień różu” w piłce nożnej nie był brany pod uwagę aż do 1996 roku. Wówczas zarejestrowanych było 8800 włoskich zawodniczek, co było bardzo małą liczbą w porównaniu do piłkarek z krajów skandynawskich czy Niemiec, nie mówiąc już o 3,5-milionowej społeczności zawodniczek USA. I to właśnie ten paradoks pozytywnie wpłynął na dołączenie kobiecej piłki nożnej do sportów olimpijskich podczas Igrzysk Olimpijskich w Atlancie w 1996 roku. Niestety, Włoszki zajęły ostatnie miejsce w grupie C, wygrywając jedynie 2:1 z Koreą Południową.

Na powodzenie i rozpoznawalność calcio femminile miała również wpływ historia Caroliny Morace. Urodzona w 1964 roku w Wenecji, mająca zaledwie 14 lat Carolina zadebiutowała w 1978 roku w drużynie narodowej jako napastniczka.

Carolina Morace w barwach Italii

W całej swojej karierze, koszulkę reprezentacji zakładała aż 150 razy. Pod koniec swojej długiej i udanej przygody, wenecka zawodniczka poświeciła się działalności trenerskiej w Lazio. W 1999 roku, co nie uszło uwadze nawet telewizji CNN oraz tygodnikowi Time, objęła stanowisko trenera pierwszego składu męskiej drużyny Viterbo, drużyny grającej w Serie C1. Stała się pierwszą kobietą w Europie, która kierowała męskim zespołem profesjonalistów. Było to bardzo obiecujące doświadczenie, jednak szybko się zakończyło. Pomimo początkowego sukcesu, po pierwszej porażce zespołu w lidze, stosunki między Morace a zarządem gwałtownie się popsuły. Były złe do tego stopnia, że doprowadziło to do jej rezygnacji. Doszło do odrzucenia niepewnej sytuacji i izolacji, na którą zdawał się ją skazywać ten odważny eksperyment.

Porównanie do innych dyscyplin

Losy kobiecego futbolu niestety nadal są pod silnym wypływem wrażliwości na zmiany dotyczące zwyczajów piłkarskich, a także uprzedzeń sięgających początków tego sportu. Dla przykładu, tenis, z tradycją sięgającą również XIX wieku, był skłonny otworzyć się na dopuszczenie kobiet do gry, ze względu na równość obu płci i ducha współzawodnictwa w wyższych sferach społecznych. Koszykówka, która narodziła się w USA w 1891 roku, bardzo szybko rozprzestrzeniała się pośród kobiet, szczególnie w amerykańskich szkołach. W piłce nożnej zaś, gdy w drugiej połowie XIX wieku w Wielkiej Brytanii i Włoszech sport ten zaczął zyskiwać na popularności, nikt nie chciał nawet myśleć o kobiecej obecności na boiskach opanowanych przez, jak nazwał to Rudyard Kipling, „ubłoconych idiotów piłkarskich”.

Opracowane na podstawie: Storie di Calcio

Brak komentarzy

Skomentuj treść

Przegląd włoskiej prasy
Przegląd włoskiej prasy

MENU

Powrót

Share to